Ankieta wśród użytkowników samochodów EV

Podróż przestała być wyzwaniem

 |  Redakcja

Samochody elektryczne znajdujące się na polskim rynku mają zasięgi między 200 a 300 kilometrów. Mimo to ich właściciele przejeżdżają średnio trasy o długości nawet 600 kilometrów. W tym czasie robią jedną lub dwie przerwy.

Volkswagen wraz z EV Klub Polska sprawdził w badaniu, ile średnio pokonują właściciele pojazdów elektrycznych. Czy rzeczywiście trzeba się bać długich tras i braku prądu w akumulatorach. Wyniki badania pokazują, że popularne stereotypy na temat zbyt małego zasięgu i problemów z ładowaniem „elektryków” nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością. Właściciele samochodów elektrycznych chętnie wyruszają swoimi autami w wakacyjne podróże. Również w te bardzo dalekie, liczące 1000 a nawet 2000 km, czyli przekraczające zasięg każdego BEV na jednym ładowaniu akumulatora. Podczas wyjazdu kierowcy zwykle zatrzymują się 1-2 razy na ładowanie. Wśród ankietowanych właścicieli BEV, którzy wyjeżdżali w ostatnie wakacje na urlop swoim autem, nikomu nie zdarzyło się unieruchomienie samochodu z powodu rozładowania baterii. 

Jednym z pokutujących stereotypów na temat aut elektrycznych jest kwestia małej odległości, którą pojazd może pokonać na jednym ładowaniu. W badaniu InsightOut Lab i Volkswagena ze stycznia 2021 r. w sumie aż 77% ankietowanych zgodziło się z twierdzeniem, że BEV mają za mały zasięg. Co, zdaniem respondentów, może oznaczać „zbyt mały” zasięg?  W innym pytaniu z tego samego badania ankietowani byli proszeni o podanie zasięgu, który ich zdaniem mają obecnie auta elektryczne. W sumie 61% osób stwierdziło, że BEV dysponują zasięgiem do 200 km, 21% wskazało na przedział 201-300 km, a 9% na 301-400 km. O większych zasięgach wiedziała tylko niewielu badanych, w sumie tylko 9%.  Z badania wśród członków EV Klub Polska wynika, że w rzeczywistości auta elektryczne mają zdecydowanie większe zasięgi niż sądzą Polacy.  Zdecydowana większość właścicieli aut elektrycznych, 79%, wyjeżdżała swoimi autami w podróże wakacyjne. Pokonywane przez nich trasy często kilkukrotnie przewyższały zasięgi ich samochodów. Dotyczy to przede wszystkim tych osób, które wyjechały w trasę dłuższą niż 1000 km, czyli ponad 1⁄4 ankietowanych, wyjeżdżających na wakacje BEV-em. Dla największej grupy właścicieli „elektryków”, dokładnie dla 39%, najdłuższa pokonana trasa liczyła między 300 a 600 km.

Warto dodać, że liczba ładowań pozostaje silnie związana z długością pokonywanej trasy. Podczas podróży na dystansie do 600 kilometrów aż 72% badanych ładuje auto 1-2 razy, a 14% ani razu. Na trasach o długości 600-1000 kilometrów nadal w większości są osoby ładujące auto 1-2 razy. Jest ich 57%. Natomiast dokładnie 1⁄4 badanych zatrzymuje się 3-4 razy. Podczas najdłuższych tras, liczących ponad 1000 kilometrów, przerw na ładowanie jest oczywiście najwięcej. 47% ankietowanych zatrzymywało się 3-4 razy, a 38% powyżej 5 razy. Ile czasu zajmowało średnio właścicielom BEV ładowanie auta podczas podróży wakacyjnej? 43% ankietowanych szacuje, że między 30 a 45 minut. Kolejna grupa, 39%, potrzebowała 20-30 minut. W sumie tylko 18% respondentów, czyli mniej niż 1 na 5 ankietowanych, spędzał na ładowaniu auta dłużej niż 45 min.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *



© All rights reserved. B2C Group sp. z o.o.
Powered by Libermedia.
Do góry
WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com